Podlewanie — to jedna z najważniejszych czynności pielęgnacyjnych roślin doniczkowych. Pozornie prosta czynność, ale właśnie najczęściej powoduje niepowodzenia. W trakcie dostarczania wody roślinom czyha na nas bowiem bardzo dużo pułapek, w które możemy wpaść i błędów, jakie nieświadomie możemy popełniać.
Artykuł ten będzie poświęcony głównie tematowi: jak podlewać rośliny? Znajdziecie w nim również 10 złotych porad dotyczących nawadniania roślin.
Przy podlewaniu roślin jedno jest pewne: więcej roślin ginie od nadmiaru wody niż z powodu jej chwilowego braku. Jest to maksyma, którą najlepiej zapamiętać sobie od razu i trzymać się jej od teraz na zawsze. Koniec artykułu. Proszę się rozejść…
Chcielibyśmy tak napisać i wszystko byłoby od tej pory piękne. Dorodne, bujne i soczyście wyglądające rośliny w towarzystwie tęczy, jednorożców, motylków i ptaszków codziennie cieszyłyby nasze oko, ale niestety jakkolwiek maksyma ta jest prawdziwa, jest jeszcze bardzo dużo czynników, na które należy zwracać uwagę.
Zacznijmy może od początku, czyli kiedy podlewać rośliny?
Ano najlepiej jak jest im sucho. Okazuje się jednak, że określenie tego kiedy jest im sucho, nie należy już do takich łatwych zadań.
Jest kilka metod i etapów określania stanu wilgotności podłoża:
1) Pierwszy etap to przede wszystkim powinna być metoda wzrokowa, czyli najprostsza obserwacja stanu liści i łodyg. Jeśli widzimy, że liście opadają, albo że łodygi się przewieszają, prawdopodobnie jest to dobry moment na podlanie rośliny.
2) Druga etap określenia wilgotności podłoża w doniczce też można zaliczyć do metod wzrokowych. Kiedy podłoże odstaje od brzegów doniczki, można zastanowić się, czy nie jest już zbyt sucho korzeniom.
3) Kolejna metoda chyba najbardziej efektywna i dająca największe pojęcie o poziomie wilgotności podłoża to nadzwyczajniej wciśniecie palca na głębokość 1-2 cm w podłoże i ocena czy w głębi jest sucho, czy wilgotno. (Alternatywą do tej metody jest też metoda patyczka, wykałaczki czy pałeczki. Bierzemy mały drewniany patyczek i umieszczamy go w doniczce na kilkanaście minut. Jeśli po wyjęciu patyczek jest suchy i nie zostają na nim grudki ziemi, znaczy to, że możemy już ze spokojnym sumieniem podlewać naszą roślinę).
4) Metoda na słuch. Gdy pukanie w doniczkę daje dźwięczny odgłos; w przypadku wystarczającej wilgotności ziemi odgłos pukania jest stłumiony. (Limitem tej metody jest materiał, z jakiego wykonana jest doniczka. Jeśli jest wykonana z plastiku, odgłos nie będzie taki wyraźny jak w przypadku ceramiki).
5) Metoda wagowa — polega na zważeniu doniczki w ręce kiedy wiemy, że ziemia w niej jest przesuszona i porównaniu ile waży po podlaniu. Ograniczeniami tej metody jest fakt, że ciężko zapamiętać wrażenie ciężaru każdej z doniczek. Najlepiej ta metoda sprawdza się chyba przy małych plastikowych doniczkach i przy roślinach, którym przesuszenie ziemi aż tak bardzo nie przeszkadza.
Skoro już wiemy kiedy podlewać roślinę, pojawia się przed nami kolejne ważne pytanie bądź dylemat, a mianowicie ile wody potrzeba, bowiem najważniejszą czynnością przy pielęgnowaniu naszych roślin jest umiejętne dostarczenie im odpowiedniej ilości wody.
Tutaj chcielibyśmy wprowadzić 10 złotych zasad podlewania.
10 złotych zasad podlewania, czyli ilość wody ze względu na:
1) Pora roku (temperatura otoczenia) — to jak najbardziej naturalne, że w lecie w wyższej temperaturze rośliny wyparowują znacznie więcej wody niż w czasie zimy i wiosny. W zimie roślina przechodzi w okres spoczynku, dlatego również potrzebuje dużo mniej wody do procesów metabolicznych, które są w tym okresie spowolnione.
2) Wzrost rośliny — im rośliny większe, w obszerniejszych pojemnikach i mają dużo liści, tym więcej wody należy im dostarczyć. Wymaga tego rozwinięty system korzeniowy oraz zwiększone parowanie liści.
3) Wiek rośliny — w starszych okazach wszelkie funkcje życiowe przebiegają mniej sprawnie i intensywnie niż w roślinach młodych, dlatego trzeba im dostarczyć mniej wody.
4)Rodzaj liści — liście gładkie, lśniące, cienkie, o dużej powierzchni blaszki liściowej szybciej oddają wodę aniżeli liście grube, z woskowym nalotem lub pokryte drobnymi włoskami. Rośliny o takich liściach podlewa się nieco mniej, bowiem parowanie z ich powierzchni odbywa się nieco wolniej.
5) Pora dnia — podobnie jak w przypadku pór roku równie ważna jest pora dnia, w której podlewa się rośliny. Z uwagi na to, że w nocy wszelkie procesy zachodzące w roślinach nie przebiegają tak intensywnie, jak w dzień wybór godzin rannych i przedpołudniowych zdaje się być bardziej właściwy. Wieczorne godziny też są odpowiednie. Najważniejszą rzecz, jaką należy zapamiętać to nie podlewać roślin w pełnym słońcu, ponieważ możemy doprowadzić do poparzenia liści i kwiatów.
6) Preferencje gatunkowe — należy uwzględniać wymagania każdego gatunku posiadanej rośliny. Trzeba zatem wcześniej dowiedzieć się, czy dany gatunek potrzebuje dużo, czy mało wody. Jeśli będziemy podlewać kaktusy czy sukulenty bardzo obficie to mamy gotowy przepis na katastrofę.
7) Podłoże, w jakim znajduje się roślina — ziemie gliniaste dłużej zatrzymują wodę, piaszczyste natomiast łatwiej ją wyprowadzają i przepuszczają, a więc powinny być nawadniane częściej. Warto tutaj również poznać preferencje rośliny jak w punkcie wyżej, bowiem dzięki zastosowaniu odpowiedniego podłoża dla konkretnego gatunku mocno ułatwiamy sobie zadanie.
8) Wilgotność powietrza — znacznie mniej i rzadziej podlewamy rośliny, które znajdują się w pomieszczeniach o dużej wilgotności. Dzieje się tak, dzięki ograniczonej transpiracji w środowisku wysokiej wilgotności. Adekwatnie jeśli roślina znajduje się w pomieszczeniu, gdzie powietrze jest suche, jej transpiracja będzie dużo większa, a to będzie nam narzucać dużo większą ilość stosowanej wody do podlewania lub jego częstotliwość.
9) Sposób podlewania — wszystko ma znaczenie, dlatego podlewanie rośliny bezpośrednio do doniczki lub do podstawki nie jest obojętne. Przy podlewaniu roślin do doniczki (od góry) ważne jest, aby podlewać je małym strumieniem i w różne miejsca. Przy podlaniu od razu dużą ilością wody wierzchnia warstwa ziemi zacznie się sklejać i przestanie przepuszczać powietrze w głąb podłoża. Podczas podlewania roślin do podstawki roślinę należy obserwować i jeśli po upływie około 30 minut woda nadal zalega w podstawce, wystarczy ją po prostu wylać, bo znaczy to, że roślina podsiąknęła sobie już odpowiednią dla niej ilość wody. Jeśli widzimy, że po chwili wody w podstawce już nie ma, możemy powtórzyć proces nawet kilka razy, mając pewność, że nie przelejemy rośliny (osobiście jestem bardzo dużym fanem tej metody).
10) Doniczki lub pojemnika, w jakim znajduje się roślina — wbrew pozorom materiał, z którego wykonana jest doniczka, ma spore znaczenie przy podlewaniu roślin. Doniczki wykonane z terakoty (nieszkliwiona ceramika) będą „oddychały” pozbawiając bryłę korzeniową wilgoci. Ma to swoje plusy i minusy — z jednej strony tracimy wilgoć (w przeciwieństwie do doniczek plastikowych, które ją w podłożu utrzymują), z drugiej strony doniczka jest przepuszczalna, dzięki czemu zapewnia odpowiednią ilość tlenu korzeniom. Jeśli chcemy ograniczyć ilość czynników odprowadzających wilgoć z podłoża zastosowanie plastikowych, lub szkliwionych doniczek będzie dużo bardziej zasadne.
Dostosowywanie powyższych zasad ze względu na panujące warunki powinno zagwarantować sukces w pielęgnacji roślin nawet tym najbardziej opornym.
Pamiętajcie: „więcej roślin ginie od nadmiaru wody niż z powodu jej chwilowego braku”.
Teraz to już na prawdę koniec artykułu :). Można się rozejść.
Jeśli podobał Ci się wpis lub masz jakieś pytania, zostaw komentarz.
Leave a Reply Cancel Reply